Wiek Legend

W Płonącej Wieży

"Into the fire and into the fight - well, that's the way the heroes go!"

…przeciskamy się przez tłum przed płonącą posiadłością Kirofa. Rany! Czuję, jakbyśmy miesiąc się przeciskali…

No, ale jesteśmy. Dom płonie, a wokół niego, rzecz jasna, gapie i straż. Ale na dachu jednego z budynków nieopodal dostrzegamy znajomą mordę i przylizane włoski Angiusa. Zaraz potem dookoła wybuchają łajnobomby i wśród tłumu lądują kultyści – troll, elf, ork i para ludzi. Po jednym dla każdego! Zaczyna się jatka.

Wąż Tadeusz gryzie w nogę kobietę, za co obrywa dość poważnie (umiera, w sensie). Jakby tego było mało, naBronda rzuca się zarówno ona, jak i jej facet oraz troll. Herghest ucieka do niecki w murze, z które stara się ustrzelić z Runomiotu elfa, ale ten go tam dopada i przypiera do muru. Lynx odwraca uwagę długouchego, a Herghest – do trzech razy sztuka – jednym zajebistym strzałem posyła go na podłogę. Tiny five! Magrit walczy z Orkiem, pomaga jej braciszek, wspólnie udaje im się go załatwić.

Na odsiecz przybywa ekipie mistrz naszej wojowniczki i brat naszego kamerdulca. Na odsiecz kultystom za to przybywa ich cały oddział, ale nasza kawaleria powiedziała, że da sobie z nimi radę, a my lećmy do domu Kirofa.

Na trawniku witają nas dwa dobermany, ale Bront i Lynx pokojowo ich unieszkodliwiają. Następnie mała (Lynx) otwiera zamek, a większa (Magrit) otwiera drzwi, po czym zostaje powalona przez potężny Ognisty Podmuch. Wszyscy mają opory przed wejściem, więc najtchórzliwszy krasnolud Herghest włazi odważnie pierwszy… czego mało nie przypłaca życiem, gdy na głowę spada mu szczapa płonącego drewna. Na szczęście Bront i Magrit rzucają mi się na ratunek.

W korytarzu prowadzącym do wieży na spotkanie wybiega nam płonący służący (heh, that rhymes!) Gasimy go i uwalniamy heroicznie resztę służmy, związanej i zamkniętej w jednym z bocznych pokoi. Następnie wkraczamy do wieży.

Wszyscy znowu dywagują nad tym, jak wejść po płonących, drewnianych schodach (a może po linie? a może łańcuchu? a mamy pilniczek? na miłość Pasji, MOVE YOUR ASSES, PEOPLE, THE HOUSE IS ON FIRE!), więc znowu najtchórzliwszy krasnolud pierwszy wbiega po schodach, pomagając sobie termowizją, żeby się nie poparzyć (za bardzo). Za nim wbiega, a wręcz wtańcowuje z gracją po płomieniach, Magrit. Jej brat nie miał już tyle szczęścia i musiał mi pomóc Brond. Zaraz, a jak właściwie on wlazł na piętro?…

Aaaanyway, na piętrze czekał na nas golem, ale Dae’Haron się przemienił w Kirofa (bazując na obrazie na ścianie) i golem nas przepuścił.

Na drugim piętrze znaleźliśmy kilka pokoi z magicznymi itemkami (znowu najtchórzliwszy krasnolud sięgnął po nie jako pierwszy… tym razem przypłacając to chwilowym paraliżem. Ale nazwie mnie ktoś teraz ostrożnym, to strzelę w ryj. Z bezpiecznej kryjówki w oddali, rzecz jasna ;), paroma eliksirami oraz stołem, na którym szalony Kirof ekstraktował z umierających w cierpieniach ofiar (swojej służby, głównie) jakąś substancję o nazwie Vitae.

Poszliśmy jeszcze pięrto wyżej. W sali podejrzanie mniejszej niż poprzednie zobaczyliśmy zamykający się portal (znowu Mądry Herghest wyczaił, co to i do czego służy), a w ścianie odkryliśmy bluźnierczy ołtarz Nienawiści, na której na srebrnej tacy leżało serce ostatniej ofiary Kirofa. Portal zaczął się zachowywać w sposób który mógł oznaczać tylko jedno – ZARAZ WSZYSTKO PIERDOLNIE. Mężny Herghest pierwszy rzucił się do ucieczki i dlatego tylko jego eksplozja nie wyjebała przez okno (spadłem tylko ze schodów). Wszyscy pozostali zaryli w grunt, Brond pozostawił nawet mały krater.

Na koniec Brond ożywił Tadeusza eliksirem ostatniej szansy, a potem przyszła straż aresztować nas (a głównie Bronda) za morderstwo na polance. W ogólnym zamieszaniu zabrał głos jego brat, który ogłosił, że to on zabił, więc straż zostawiła nas w spokoju i zajęła się nim.

Coś czuję, że ktoś tu będzie musiał Zdumiewająco Pokazać Logiczne Myślenie…

PS. Tagline odcinka pochodzi z piosenki Genesis Dance on a Volcano

Comments

Fryndlz mzywiol

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.